czwartek, 6 października 2016

Od Carmen

Podniosłam głowę aby móc ją swobodnie pokiwać.
- Aktualna. - powiedziałam kładąc ją swobodnie na ziemie. - Wyjdziemy zaraz, jak wypuszczą nas na działkę. - wyszeptałam.

(***)

Nadszedł czas na załatwienie się na dworze, według naszych właścicieli. Uchylili nam drzwi pozwalając na beztroskie, swobodne krążenie w okół domu.


?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz